biorą w łeb jedne po drugich :(

Najpierw mieliśmy pojechać do berbeci – pochorowaliśmy się i nic z tego nie wyszło. Teraz okazało się, że przez najbliższe 2 tyg Sebcio musi być na antybiotykach a za około miesiąc wyląduje pewnie w szpitalu (usunięcie 3 migdałka). Jeszcze jedne plany się nie sypnęły – i mam nadzieje, że tak zostanie.