dwa-skrzaty blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2005

Problem.

Brak komentarzy

- Jak się nazywa ten dinozaur?
– Diplodok.
– A dlaczego te wszystkie dinozaury mają takie dziwne imiona?
– Tak nazwali je ich odkrywcy. Wszyscy naukowcy na całym świecie na tego dinozaura mówią diplodok, a na tego tyranozaur. Jak powiesz chińczykowi albo anglikowi „diplodok” to on będzie widział, że chodzi ci o tego konkretnego dinozaura, rozumiesz?
– Mhm, tylko…
– Tylko co, synku?
– Tylko gdzie ja teraz znajdę jakiegoś chińczyka?

Miłość Adzi to:
Mateusz i Marcin – nie znają się, więc łatwo pochwytać ;)

Miłość Sebka to:
Ola i Martynka – znają się, ale są wyrozumiałe ;)
Jednak jak na prawdziwego faceta przystało, Sebuś ma swoją pasję – DINOZAURY. Te choć raczej już nie żyją, wygrywają z przedszkolnymi dziewczynami Sebastianka.

Decyzja.

1 komentarz

Skrzaty siedzą w wannie. Nagle słychać kłótnię i ryk Młodego.
– Yyyyyy, mamusiu, Agnieszka mnie ugryzła, aaaa.
– Nie płacz – stawiam sprawę jasno – albo się nie bijecie i wtedy was nie boli, albo się tłuczecie, ale wtedy nie chcę słyszeć płaczu ani skarg.
– Aha, no to…-chwila zastanowienia – tłuczemy się.

- Mam koleżankę – chwali się Młoda – ma takie pjoste włoski i kjótkie.
– No ja ją widziałem – dodaje Sebek – nawet ładna jest, taka malutka i ma malutką główkę. – Po chwili… – Ale i tak najładniejsza jest Ola.

ONA.

Brak komentarzy

- To ona, to ona, mamusiu to jest TA Ola.
– Jaka Ola? – nie bardzo potrafię załapać o co chodzi Sebkowi.
– No ta Ola co mnie pogryzła jak chodziłem do maluchów.
– Aaaa – wydaję jęk zrozumienia i sznuruję dalej buty Skrzatom.
Młody jednak szepcze mi do ucha:
– Ona mnie pogryzła, ale ja ją kocham i się z nią ożenię.

Religia. c.d.

6 komentarzy

- Ja już wiem jak wygląda Pan Bóg – chwali się Sebek. – Ma długą brodę, żółtawe włosy i nosi taką zieloną koszulkę.

Religia.

Brak komentarzy

Z racji tego, że grupa Sebka jest mieszaniną dzieci 4-ro i pięcioletnich, od wczoraj Sebuś chodzi na religię.
Zajęcia te prowadzi przemiła Siostra.

Przy kolacji Sebastian śpiewa:
– Kolorowe ptaszki, kolorowe ptaszki, kolorowe ptaszki…
– Ładna piosenka – komentuję – śpiewaliście w przedszkolu?
– Mhm, na religii. Razem ze SZCZĘŚĆBOŻEM.

- Jak było w przedszkolu? – rzucam sztandarowe pytanie matki odbierającej pociechy z przedszkola.
– Fajnie :D – entuzjastycznie odpowiada Aga
– A ciekawe jak było w pracy – mruczy pod nosem Sebek…

Literówki

Brak komentarzy

Wczoraj dzieci dostały nowe paputki. Aga oczywiście z nimi spała, Sebuś nie pozwala na nie nikomu spojrzeć.
A dziś rano:
– Można te PAPCIE jakoś nazwać? – pyta Sebek
– Pewnie :) Możesz wymyślić im imiona :) – odpowiadam
– A jak można nazwać te PAPCIE? – pyta dalej
– PAPCIA Jola – wtrąca swoje trzy grosze Aga


  • RSS