dwa-skrzaty blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2006

Mała próbka możliwości Biedronek (grupa Sebcia)
Kto go znajdzie? :D

(niestety trzeba poświęcić trochę czasu na wczytanie filmiku)

Ślimak

Brak komentarzy

Sebek narysował ślimaka, dość dziwnego, bo Sskrzaci ślimak ma ok. 10 rogów.
– Zobacz co narysowałem
– To jest ślimak? – pytam nieodrywając oczu od dziesiątek różków
– Nie, to nie jest ślimak, to jest FORMA ŻYCIA.

No to ok. :D

Nie całuj

Brak komentarzy

Rzecz dzieje się po dobranocce, tuż przed wieczornym czytaniem bajek.

Agula, pierwsza przylepa rodziny, wdrapała mi się na kolana i tuli się.
W pewnym momencie pieszczoty przeszły w wygłupy. Zaczęłam jej szybko obcałowywać całą główkę.

– Nie jób mi tak – zaprotestowała nagle.
– Dlaczego?
– Bo jak mnie tak całujesz po włosach to potem śnią mi się koszmary.

Sebek od jakiegoś czasu chce się kąpać sam. Pozwalam mu, pod koniec kąpieli dyskretnie sprawdzam stan uszu, szyji itd.

Któregoś razu Sebek wychodząc z wanny zagadnął:
– Patrz, stoi mi siusiak. Jak go myłem to mi stanął. Dlaczego tak się dzieje?

Cóż było robić, stanęłam na wysokości zadania i zaczęłam tłumaczyć.

– W siusiaczku masz takie specjalne komórki, które czasem napełniają się krwią i wtedy siusiak robi się twardy i stoi.
– Aha, ale on się też wtedy powiększa wiesz?
– Tak wiem. Kiedy te komórki się napełniają, to pęcznieją, dlatego siusiak musi być większy. Jak chcesz to porozmawiaj sobie o tym z tatą, on napewno wyjaśni ci wszystko dokładniej niż ja. – tu zastosowałam delikatnie taktykę „na spychacza”.
– Z tatą nie! Coś ty! – moja propozycja napotkała stanowczy sprzeciw.
– Dlaczego nie?
– No coś ty! – i dodał szybko szeptem – ty widziałaś kiedyś jakiego tata ma dużego siusiaka?

U nas.

Brak komentarzy

Skrzaty oglądają bajkę o Dexterze. Chłopiec, wbrew woli taty, ogląda w telewizji horror. Później, oczywiście, panicznie boi się wszystkiego.

Krzątam się się niedaleko Skrzatów obserwując ich reakcję na bajkę, nagle Aga odwraca sie do mnie z wielkim uśmiechem na buzi i mówi:
– Ale on głupiutki, co? Wszystkiego się boi, a przecież wiadomo, że u nas na ziemi polskiej nie ma potwojów.

Wielka środa

Brak komentarzy

Jutro wielki dzień dla wszystkich maluchów w przedszkolu Skrzatów.
Rodzice zostali zaproszenie na 10.00. Będzie uroczystość pasowania na przedszkolaka.

Stroje odświętne obowiązkowe.

Aga przerzuca wszystko w szafach, mrucząc pod nosem: „W czym ja pójdę, w czym ja pójdę…”

Specjalnie na życzenie kilku osób zamieszczam fotkę konkursowa :D

sebek2.jpg

Konkurs

4 komentarzy

Sebek bierze udział w swoim pierwszym konkursie – w konkursie dla młodych wędkarzy :)

Trzymajcie kciuki :)

Zapytałam dziś dzieciaki kim chcą zostać w przyszłości.
Aga została wierna swoim marzeniom:
– Ja będę księżniczką – stwierdziła krótko i pewnie
– A ja – zaczął Sebek – będę sportowcem i będę skakał na kiju.
– Dlaczego chcesz skakać o tyczce? – pytam
– Bo za jeden taki dobry skok, kupię sobie dom i auto i jeszcze na motor mi wystarczy.

Skąd on ma takie wiadomości? :)

Gram sobie w grę na komputerze i za Chiny nie mogę przejść jednego z poziomów. Sebek od kilku minut zaglada mi przez ramię, jak mi idzie. Po kolejnej porażce nagle się odzywa:
– Nic się nie martw, raz sie wygrywa a raz się przegrywa, wiesz?
– Tak? – rzucam mimochodem, pochłonięta grą.
– No, nawet chłopaki tak mają.


  • RSS