dwa-skrzaty blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2009

Dzieło

1 komentarz

Znajoma przyslala mi zdjęcie pieska wyhaftowanego przez jej 6-letnią córkę. Nawiasem mówiąc cudeńko.
 - Kto to robił? – spytala Aga
 - Julka – odpowiadam zgodnie z prawdą.
 - To nie możliwe, przecież ona jest w moim wieku. Ja bym tak nie umiała.
 - Będziesz musiała jakoś z tym żyć -  pocieszył siostrę Sebek.

Samokrytyka :)

1 komentarz

Wchodzę do pokoju córy, która akurat przegląda sie w lusterku i głaszcze po włosach.
 - Piękna jesteś córciu – dorzucam do pieca
 - Nooooo – odpowiedziała rozmarzona.

 - Witaj, moja Pani, czy to ty mnie wzywałaś? – zagadał Młody do bułki z nutellą siadając do kolacji.

Magicznie

Brak komentarzy

Gramy. Od 3 tygodni non stop w magie i miecz*. Kończymy rozgrywke i natychmiast zaczynamy kolejną. Młodzi się już wycwanili do granic mozliwości i łupią nam maksymalnie.
 - Seba, musisz z nim walczyć! – upominam syna, kiedy ten wyciągnął kartę jakiegoś ducha i natychmiast ją odłożył.
 - Nieeeeee! – odwrzaskuje tamten
 - Jak to nie? Walczysz!
 - Obawiam się, że tym razem chlopak ma rację – wtrąca się ze stoickim spokojem córa – zobacz w jego specjalne zdolności.

Zabiła mnie tym tekstem :D

*Magia i miecz – planszowa gra RPG. Mogę tylko polecić :D

 - Dlaczego siedzisz taka smutna, córciu?
 - Nie jestem smutna, tylko myslę.
 - Nad czym myslisz?
 - Zastanawiam się kim będę jak dorosnę. Bo chciałam by być modelką, ale co jak się tam nie dostanę? No i tak myslę, może moglabym być lekarzem? Albo może mogłabym robić soki i je sprzedawać, albo keczup, ooo albo lemoniadę!
 - Na lemonadzie to raczej sie niczego nie dorobisz…
 - No wlasnie, no to może bym była dentystką… co myslisz?
 - Tak, dentysta to bardzo dobry zawód (dentysta – sadysta, dobrze miec takiego po swojej stronie ;) )
 - Nie, nic z tego. Wymyśliłam. Poprostu będę sobą!

Tak się złożyło, że należymy do rodziny zimorodków. Na domiar złego cala rodzina postanowiła przyjść na świat w grudniu. Dosłownie cala. Toteż mieliśmy małą przerwę w dostawie informacji, ale teraz już ruszamy pełną parą :D

A oto dowód na to, że nie kłamię ;)

Mała sesja zdjęciowa z urodzin dzieciakow:

Agula:

Sebuś:

Poza tym dzieciaki zaliczyły wizytę Mikołaja

i prawdziwy bal karnawalowy :D

Ufff, to tyle w telegraficznym skrocie. :)


  • RSS