dwa-skrzaty blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2009

Logika

6 komentarzy

 - Mogę słodycz?
 - Może zjedz sobie jakiś owoc?
 - Ale jadłam już dwa duże owoce dziś. Mamusiu mogę słodycz?
 - Aga, zjadlaś jablko i nektarynę, to prawda, ale zjadłaś juz też sporo slodyczy. Weź sobie jakiś owoc teraz.
 - Ale pani w przedszkolu powiedziala, że nektaryny są duzo bardziej zdrowsze od słodyczy
 - To prawda.
 - No wlaśnie. To wystarczy zjeść pół nektaryny i można jeść dużo słodyczy, a ja zjadlam całą nektaryne i jeszcze jabłko… To mogę?

Wakacje

4 komentarzy

 - Ile dni jeszcze muszę chodzić do szkoły? – spytał mnie wczoraj Młody
 - Jeszcze jutro i pojutrze…
 - A piatek sie już nie liczy – wszedł mi w słowo – bo tylko idziemy po zaświadczenia?
 - Po świadectwa - poprawiam
 - Noooo – [co za różnica?], ale nie musimy się już uczyć :D

Tu postanowiłam się z niego ponabijać (wiem jestem wredna)

 - Jak to nie?
 - ????
 - To nie mówiła wam nic pani?
 - Nie – rozdziawil japkę ze zdziwienia
 - Synku, od lat w szkołach jest tradycja że na rozdanie świadectw przychodzą wszyscy rodzice i każde dziecko z osobna jest odpytywane z całego rocznego materialu. Pani pyta o wszystko czego się uczyliście przez cały rok i każde dziecko musi sie pochwalić jak czyta, pisze, mnoży…
 - Żartujesz sobie?
 - Ani trochę
 - Matkooo….!!!
[pognał do swojego pokoju]

Idę za nim, a syn mój czyta czytankę.
Nie, oczywisćie że mu nie przerwałam. Poczekalam aż skonczy, a dopiero potem przyznalam się do żartu.

Jak to dobrze, że ludzie nie potrafią zabijać wzrokiem :D

Wpadli do pokoju z czapkami założonymi daszkiem do tyłu i zaspiewali:
 ”Joł ziomale, patrzcie na nas…Cześć bracia, macie wiewióry w gaciach, co było dalej? Co mamy w laciach? Opanuj się ziom, bo dzisiaj nie joł…”

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

Aga występ zakończyla tekstem:
„chodź brat, fani czekają”

Ogarnęła nas mania truskawkowa. Od kilku dni obżeramy się truskawkami pod każdą postacią. I tak:
  – na śniadanie bułka z maslem i truskawkami a do tego herbata z sokiem truskawkowym
lub
 - pieczywko z dżemem truskawkowym
 - na obiad kluski na parze z sosem truskawkowym, do popicia kompot z truskawek
 - na deser truskawki z cukrem i popijamy koktajlem z truskawek
 względnie
 - ciasto z truskawkami
albo
 - galaretka z truskawkami
 - na kolacje sałatka owocowa z truskawkami.

Tak… zdecydowanie jesteśmy truskawkożerni. Wcale nam sie to menu nie brzydzi i juz jest nam smutno, ze niebawem sezon na truskawki sie skończy :(

Pół dnia zastanawiałam się dziś zrobić na obiad. W końcu wybór padł na pierogi z truskawkami.

Sebek wcześniej wrócił ze szkoły:
 - Co robisz?
 - Ciasto na pierogi.
 - mogę ci pomoc?
 - Prosze bardzo

I dokończył wygniatanie po mistrzowsku.

Potem wrócila Aga i powycinala piękne kółka szklanką. Chciałam się wykazać i pozawijać pierogi, ale i w tym Skrzaty mnie wyręczyly.

Chcialam zrobić zdjęcia pierogom, ale zostały pochłonięte w tempie ekspresowym
Sebek sztuk 9, Aga sztuk 8.

Weekend spedziliśmy ze znajomymi. W pewnym momencie naszło nas na rozwiązywanie testów z prawa jazdy. Po kilkudziesięciu próbach okazało się, że zadne z nas nie jest w stanie odpowiedziec na wymagana ilość tak by zdać test na egzaminie.
Po jakims czasie odpuscilismy.

 - mamo, moge sprobować? – spytał sebek
 - prosze bardzo…

Mlody siadł do komputera a my wszyscy stalismy nad nim. Odpowiedzial na wszystkie pytania.
 - Teraz sprawdź poprawne odpowiedzi, tu nacisnij…

Nacisnął.

No i ?

Jeden błąd na 18 pytań. Jako jedeny dostalby prawko.


  • RSS