Muszę tego mojego syna na jakiś kurs savoir vivre’u zapisać chyba.
Moja mama ma dość donośny i szczery śmiech (tak to ujmijmy Młody skladł jej wczoraj życzenia z okazji dnia babci (wcześnie, ale w piatek rano moja mama wyjeżdża na ponad tydzień) i mówi jej tak:
- Z okazji dnia babci życzę ci żebys była zdrowa jak do tej pory, piękna jak do tej pory oraz wesoła jak do tej pory
(tu moja mama nie wytrzymala i zaczęła się śmiać – głośno, jak to ona, więc Młody szybko dodał: )
- ale żebyś się nie śmiała jak koń.
Kurtyna