Wdrapałam się po schodach na drugie piętro i zasapałam się jak lokomotywa.

Siadam Modemu na łóżku, a ten do mnie w te słowa:

 - Wiesz, jestes normalnie super. Nikt nie ma takiej ekstra mamy….

Jak mi się ciepło zrobiło na sercu, już mialam gadzinie podziękować, ale ten dokończył:

 - ….sapiesz normalnie jak Lord Vader