dwa-skrzaty blog

Twój nowy blog

Wpisy w kategorii: Bez kategorii

Czy można jakos zmienić adres bloga? Nasz stal się nieco nieaktualny. Skrzaty czekają na rodzeństwo, które ma sie pojawić w wakacje :)

Aga odpytuje Sebka z tabliczki mnozenia:

A: 5×8

S:Kurcze, ile to było…. zupełnie mi wyleciało z głowy….

A:Na jakim kanale mamy cartoon network?

S: 40

A: bardzo dobrze, to teraz 4×6…

 

Tak po nich buczę, kiedy ogladaja te bajki (mam uczulenie na CN), ale jednak na coś się przydały… :)

Kiedy Młody wrócił z treningu ja byłam z Agą w sklepie. Wróciłyśmy do domu pół godziny po nim.

 - Za szybko wróciłyscie – oznajmił mi od progu

 - ??? – Zdziwilam się

 
 - Nie zdążylem wszystkiego zrobić. Pościerałem tylko kurze i zamiotlem podłogi, jeszcze chciałem umyć i wypastować buty 

 
Nie zdążył, nie znaczy że nie zrobil. Właśnie kończy pastować ostatnią parę butów… 

 

Ktoś widział mojego syna???

Miło mi

3 komentarzy

Młody kupił sobie wczoraj aparat. Chodzi po domu i wszystko i wszystkich fotografuje.

 
 - Sebek, nie rob mi zdjęć, proszę. Ja tak brzydko zawsze wychodzę – proszę, bo aparaty mnie naprawdę nie kochaja 

 - No widzę – odpowiada – ale co zrobic…

Prawie tradycją już jest, że przed wyjazdem Aga kupuje sobie książkę. Za każdym razem jakąś nową musi ze sobą zabrać „bo będę czytać”

Oczywiście zwykle nie ma czasu na czytanie, ale książka leci z nami. Tym razem jest podobnie.

Dzis w sklepie na dziale z książkami (na siłę mnie tam zaciągnęła :) )

 - Mycha, nie ma tu niczego ciekawego – oznajmiłam na szybko ogladając półkę z czytadlami w Auchan.

Ale Aga miała inne zdanie i poszla na książki dla młodzieży. Przeglada, wertuje… to jedna, to drugą książkę w końcu znalazła

 - A tą mogę?

 - Sherlock Holmes?

 - Mhm

 - Bez obrazkow? (zwykle to był główny wyznacznik)

 - Będę sobie wyobrażać wszystko. Przeczytałam trochę i mi się podoba.

 

Tak więc detektyw leci z nami.

Ciekawe czy przeczyta :)

Młodzi usłyszeli piosenkę „Don’t worry, be happy”

Chodzą po domu i podśpiewują.

 - Co to znaczy? – spytałam

 - Nie wiem – odpowiedzieli razem

 - Spróbujmy to razem rozszyfrowac – zaczęłam – Co to znaczy „happy”?

 - szczęśliwy – padła odpowiedź natychmiast i w stereo

 - a co to znaczy „be”, „to be”?

Kombinują. Młody uczył się odmiany „to be” więc jestem pewna że skuma

Aga wpadla pierwsza

 - „bi” to pszczoła

 Młody podchwycil:

 - „tu bi” to dwie pszczoły

I razem:

 - be happy  to szczęśliwa pszczoła!

Kibic

Brak komentarzy

 Przebiegam przez salon i widzę, że Mlody z zainteresowaniem ogląda mecz.

 - Jak gra? – zagaduję

 - Hiszpanie strzelili prawie 3 bramki – pada odpowiedź

Przyjełam do wiadomości i pobiegłam dalej. Ale robiac kolację zaczęłam sie zastanawiać, jak mozna prawie  strzelić bramkę.

 - Młody, jaki jest wynik? – pytam

 - 0:0

 - A komu kibicujesz?

 - Jeszcze nie wiem

 - Kiedy będziesz wiedział?

 - Jak ktos strzeli bramkę.

 

I to podobno baby sa pokręcone…

Poniedziałek rano (wczoraj)

 - Sebek wstawaj do szkoły.

Młody otwarł oczy i z wielką radością pyta:

 - Dziś ostatni dzień??

 

***

 

Wtorek rano (dziś). Młody jedzie na wycieczkę. Od kilku dni śledzimy prognozę pogody, która niestety nie nastraja optymistycznie. Ma byc chłodno (15 stopni) i deszczowo.

Mlody wstał i z niekłamaną radoscią oznajmił patrząc za okno:

 - Nooo, zapowiada się piękna pogoda…

 

A za oknem tak zachmurzone, że gor nie widać…

Roczek

1 komentarz

Bylismy dzis na roczku. 

W pewnym momencie Sebek przybiega i mówi:

 - Wiesz, a Michaś (solenizant) ma wsze.

 - Co ma?

 - Wsze.

 - Chyba mszę?

 - O tak, właśnie.

Rysunki

2 komentarzy

Ogladam rysunki dzieci.

Na pracach Agnieszki są projekty sukienek, kwiaty, zwierzęta

Na Pracach Sebka króluje jeden temat: wojna

 - Młody, a potrafisz rysować cos innego niż tylko wspinających sie żołnierzy, czołgi, pułapki?

 - Tak potrafię – odpowiada mój syn – zabójcze króliczki.


  • RSS